5 rzeczy których nie wiesz o swoim penisie
Oto kilka ciekawych faktów na temat penisa których mogłeś wcześniej nie wiedzieć
1 – Twój penis ma swój własny rozum
Na pewno zauważyłeś że Twój członek czasami sprawia wrażenie jak gdyby robił to co mu się podoba. Doskonałym przykładem mogą być tutaj erekcje w najmniej oczekiwanej sytuacji – w pracy, szkole i innych miejscach publicznych.
Prawdą jest że masz mniej kontroli nad swoim penisem niż nad pozostałymi częściami ciała. Przyczyną tego jest to że członek połączony jest z częściami układu nerwowego nad którymi nie zawsze masz możliwość świadomego nadzoru. Jest to tak zwany autonomiczny układ nerwowy regulujący tak ważne procesy jak ciśnienie krwi czy szerokość źrenicy.
Podnieceniem seksualnym zazwyczaj nie można sterować. Świadomy umysł bierze co prawda udział w tym procesie jednak zdecydowana większość impulsów odbierana i przetwarzana jest przez przywspółczulny podukład autonomicznego układu nerwowego. Co ciekawe nawet w fazie snu REM mózg powoduje erekcje niezależnie od tego czy śnisz o seksie czy też o pracy czy o innym temacie.
Na pewno zauważyłeś również odwrotne do erekcji zachowanie się penisa czyli jego kurczenie się np.: na skutek zimna. Ten mechanizm również jest efektem działania układu przywspółczulnego. Kurczenie się członka może wywoływać również stres i niepokój co często bywa przyczyną zaburzeń erekcji.
2 – Twój penis należy do jednej z dwóch kategorii „na pokaz” lub „rosnący”
Wśród mężczyzn brak jest wyraźnej zależności pomiędzy wielkością penisa w zwodzie i w stanie spoczynku.
W badaniach przeprowadzonych na grupie osiemdziesięciu mężczyzn stwierdzono że różnice między członkiem w stanie erekcji i w stanie zwiotczałym mogą wynosić u różnych osób od 5mm do ponad 8,5 cm długości.
Znaczenie medyczne tego badania może być niewielkie, jego doniosłość jest jednak istotna dla każdego kto znajdzie się nago w obecności innych facetów (np.: w przebieralni). Może okazać się bowiem że mężczyzna z dużym członkiem w stanie spoczynku niewiele urośnie w trakcie erekcji, natomiast ktoś z na pozór małym przyrodzeniem zaskoczy ogromnym powiększeniem rozmiaru.
Znany badacz zachowań seksualnych Alfred Kinsey po przeanalizowaniu ponad tysiąca pomiarów penisów stwierdził że mniejszy członek w stanie spoczynku zwiększa swoje wymiary w trakcie wzwodu dwa razy bardziej niż dłuższy penis. Kinsey wykazał również że ok 12% członków zwiększa w trakcie erekcji swoją długość o 1/3, 7% natomiast wydłuża się dwukrotnie.
3 – Twój penis ma kształt bumerangu.

Na obrazie wnętrza ciała uzyskanym techniką MRI (magnetyczny rezonans jądrowy) penis w trakcie stosunku okazuje się wyglądać niczym bumerang. Do powyższego wniosku doszli francuscy naukowcy badający pary w trakcie uprawiania seksu.
Jedną z metod operacyjnego powiększania penisa jest przecięcie wiązadeł łączących go z miednicą wewnątrz ciała. Operacja ta jest w stanie wydłużyć członka jednak wiąże się z pewnymi skutkami ubocznymi. Przecięcie wiązadeł powoduje że członek przestaje być skierowany w górę w trakcie erekcji i chociaż utrzymuje sztywność zwisa bezładnie ku dołowi.
4 – Możesz złamać swojego członka
W penisie nie ma kości jednak możesz doprowadzić do jego złamania. Złamanie prącia (łac.Fractura penis) polega na przerwaniu ciągłości tkanek prącia najczęściej w wyniku tępego urazu. Temu nieprzyjemnemu urazowi towarzyszy opuchlizna, bardzo silny ból i charakterystyczny trzask – stąd popularna nazwa złamania. Obowiązującym postępowaniem lekarskim jest operacja w trybie nagłym.
Jeżeli ten opis Cię wystraszył oto kilka rad jak uniknąć tego mało przyjemnego urazu:
-
Nie używaj swojego penisa w zbyt brutalny sposób. Najczęściej do złamanie prącia dochodzi w trakcie zbyt silnych uderzeń o kość łonową partnerki w trakcie seksu.
-
Do złamania może doprowadzić kobieta zbyt silnie poruszająca się na Tobie w trakcie stosunku – powściągnij swoją partnerkę przed zbyt intensywnym „skakaniem” po Tobie.
5 – Większość członków na świecie jest nieobrzezanych
Raport WHO wskazuje że ok 30 % mężczyzn na świecie powyżej 15 roku życia jest obrzezanych. Liczba mężczyzn poddanych temu zabiegowi zależy od wyznawanej religii oraz kraju w którym zamieszkują.
Prawie wszyscy Muzułmanie oraz Żydzi na świecie są obrzezani i w sumie stanowią 70 % wszystkich obrzezanych na świecie.
Co ciekawe w Stanach Zjednoczonych mieszka najwięcej osób poddanych obrzezaniu z przyczyn pozareligijnych. Szacuje się że około 65% nowo narodzonych jest obrzezanych w U.S.A.
|